Tak zaniża się odszkodowania w praktyce: 10 najczęstszych trików

2

Czujesz, że decyzja ubezpieczyciela „nie gra”? Bardzo możliwe. Poniżej odsłaniamy najczęstsze mechanizmy zaniżania wypłat. Nie po to, byś sam pisał odwołanie — tylko po to, byś zobaczył, gdzie uciekają Twoje pieniądze i dlaczego warto oddać to profesjonalistom.

1) Zaniżona stawka roboczogodziny

Na czym polega: w kosztorysie przyjmuje się stawki znacznie niższe niż realne ceny warsztatów o zbliżonym standardzie.
Skutek: setki–tysiące zł mniej za samą robociznę.
Co robimy: porównujemy roboczogodziny z rynkiem w Twoim regionie i standardem naprawy, korygujemy kosztorys, argumentujemy źródłami.

2) Amortyzacja części „bo auto nie jest nowe”

Na czym polega: potrącanie wartości z tytułu „zużycia” części.
Skutek: nienależne obniżenie świadczenia.
Co robimy: wskazujemy, kiedy amortyzacja jest niedopuszczalna, wykazujemy konieczność przywrócenia stanu sprzed szkody.

3) Narzucone zamienniki zamiast części jakości O (OEM)

Na czym polega: ubezpieczyciel wycenia naprawę na częściach tańszych jakości Q/P lub „porównywalnych”.
Skutek: gorsza jakość i zaniżona wycena.
Co robimy: badamy historię auta, gwarancje, standard naprawy i wykazujemy zasadność użycia części OEM.

4) Zaniżone normy technologiczne i lakiernicze

Na czym polega: obcinanie czasów technologicznych, materiałów i operacji (np. cieniowanie, demontaże, przygotówka).
Skutek: każda „minuta” mniej to niższa wypłata.
Co robimy: audyt norm (katalogi producentów, systemy kalkulacyjne) i korekty pozycji pominiętych w kosztorysie.

5) Zawyżanie szkody całkowitej / zaniżanie wartości sprzed szkody

Na czym polega: zbyt niska wartość pojazdu „przed”, zawyżona wartość „po”, by wcisnąć szkodę całkowitą.
Skutek: znacząco mniejsza wypłata.
Co robimy: niezależna wycena wartości, weryfikacja źródeł cenowych, korekta parametrów (wersja, wyposażenie, rynek lokalny).

6) „Rabat hurtowy” i inne wirtualne obniżki

Na czym polega: odliczanie hipotetycznych rabatów na części/lakier, których poszkodowany realnie nie uzyska.
Skutek: kilkuprocentowe, ale bolesne cięcia.
Co robimy: obalamy rabaty bez pokrycia i przywracamy realne ceny nabycia/usługi.

7) Obcięty wynajem auta zastępczego (stawka/okres)

Na czym polega: zaniżanie stawki do „partnerskiej”, skracanie okresu do dnia oględzin lub wypłaty.
Skutek: brak pełnego zwrotu koniecznych kosztów.
Co robimy: wykazujemy rynkowość stawek i realny czas technologiczny naprawy/likwidacji, prowadzimy rozliczenie.

8) „Brak związku przyczynowego” i powoływanie się na OWU

Na czym polega: odmawianie za elementy „niezwiązane” ze szkodą lub pod pretekstem wyłączeń z OWU.
Skutek: redukcja wypłaty lub odmowa.
Co robimy: analiza zdjęć, protokołów i OWU; wskazujemy, gdzie interpretacja jest sprzeczna
z praktyką lub prawem.

9) Przyczynienie poszkodowanego bez podstaw

Na czym polega: procentowe obniżenie świadczenia z powodu rzekomych naruszeń (np. „zła eksploatacja”, „brak staranności”).
Skutek: automatyczne cięcie wypłaty.
Co robimy: weryfikujemy dowody i logikę wyliczeń, żądamy ich usunięcia lub ograniczenia.

10) Pominięte koszty towarzyszące i utrata wartości

Na czym polega: brak zwrotu m.in. kosztów dodatkowych (demontaże, zabezpieczenia, sprzątanie po zalaniu, dojazdy, ekspertyzy) oraz utrata wartości handlowej pojazdu po naprawie.
Skutek: niewidoczne na pierwszy rzut oka tysiące złotych mniej.
Co robimy: dołączamy brakujące pozycje i uzasadnienia, uwzględniamy utratę wartości tam, gdzie to zasadne.

Co to oznacza dla Ciebie?

  • Prawie każdy z tych „trików” jest niewidoczny dla laika, ale w sumie potrafią zmniejszyć wypłatę o bardzo konkretne kwoty.
  • Nie musisz znać norm technologicznych ani przepisów. Wystarczy, że wyślesz nam decyzję i kosztorys – resztę zrobimy my.
Ubezpieczyciele korzystają z dziesiątek sposobów, Aby po cichu obniżyć Twoją wypłatę. My znamy
je wszystkie i umiemy je wykazać.
Wyślij decyzję – pokażemy, gdzie uciekły Twoje pieniądze i odzyskamy je za Ciebie.
Przewijanie do góry